Czarna maść przepis i zastosowanie

Czarna maść od dawien dawna stosowano zewnętrznie głównie do wyciągania bez bólu drzazg, kolców, szkła i innych przedmiotów np. strzał, które utkwiły w skórze i zapobieganiu infekcjom jak również do leczenia głębokich ran odniesionych podczas walk, poparzeń słonecznych, miejsc po ukąszeniach owadów, wrzodów, czyraków, wszelkich podrażnień skóry.

Czarna maść przepis i zastosowanie

Czarna maść z wyglądu przypominająca smołę jest kompozycją ziół, glinki i tłuszczu.
W zależności od rejonu świata receptury się różnią, co jest całkiem naturalne zważywszy na dostępność składników i tak na przykład inny skład ma tradycyjna maść z Syberii, inny stosowany przez Indian czy Aborygenów, jednak jej działanie jest podobne – głównie wyciągające, antyseptyczne i przeciwbólowe.

W XV wieku Paracelsus do leczenia zmian skórnych wykorzystywał kompozycję ekstraktów roślinnych i ługu, rdzenni Amerykanie czarną maścią na bazie krwiowca kanadyjskiego łac. sanguinaria canadensis leczyli wszelkie narośle skórne oraz nowotwory skóry, piersi, macicy.
W XVII medycy zmodyfikowali i ujednolici recepturę, którą stosowano przez kolejne 150 lat. Najsłynniejszym z nich był amerykański chirurg dr Frederic Mohsa, który opracował protokół „chemio-chirurgii” z użyciem pasty sanguinaria canadensis z chlorkiem cynku w leczeniu nowotworów skóry, wg raportów ze wskaźnikiem 99% skuteczności.

Obecnie niektórzy lekarze  stosują sanguinaria canadensis w leczeniu raka, np. Dr. Veronique Desaulniers – tutaj wywiad.  Jak również osoby wyleczone dzielą się informacjami, jest ich wiele m.in  Tanya Anderson, która chorowała na mięsaka Ewinga, a medycyna akademicka już nic nie miała jej do zaoferowania i wówczas zastosowała czarną maść, z bardzo dobrym skutkiem jak widać na filmie.
Poniżej podajemy przepis stosowany tradycyjnie przez Amiszów na bazie żywokostu, babki lancetowatej i nagietka

Czarna Maść – Black Drawing Salve

Składniki:

3 łyżki oliwy ziołowej z korzenia żywokostu , nagietka i babki lancetowatej (przepis poniżej)
2 łyżeczki masła shea
2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki wosku pszczelego
1 łyżeczki oliwy z witaminą E
2 łyżki węgla aktywnego
2 łyżki glinki kaolinowej
1 łyżka miodu
20 kropli lub więcej olejku lawendowego

3 łyżki oliwy ziołowej, masło shea, olej kokosowy, wosk pszczeli, miód i oliwę z witaminą E i miodu umieścić w słoiku, a ten w garnku z wodą i podgrzewać w kąpieli wodnej aż wszystkie składniki się roztopią. Zdjąć z ognia dodać sproszkowany węgiel aktywny, glinkę kaolinową i olejek lawendowy i dobrze wymieszać. Przełożyć do małych słoiczków lub szczelnych puszek i odstawić na kilka godzin aż stwardnieje.
Wykorzystywać w razie potrzeby  do gojenia ran, wyciągania ciał obcych ze skóry, wrastających paznokci, wyciągania jadu po ukąszeniach owadów, pająków itp. nakładając grubą warstwę maści, przykrywając gazą lub bandażem, nie zmywać przez kilka godzin.  Maść nie pozostawia plam na skórze.

Oliwa z korzenia żywokostu , nagietka i babki lancetowatej

Oliwa z korzenia żywokostu , nagietka i babki lancetowatej – przepis

Po łyżce drobno sproszkowanych ziół korzenia żywokostu, nagietka i babki lancetowatej zalać  ½ szklanki oliwy z oliwek. Pozostawić w słoiku przez 3-4 tygodnie, codziennie wstrząsając , a następnie przecedzić przez gazę. Ewentualnie słoik z zalanymi oliwą ziołami wstawić do kąpieli wodnej i podgrzewać na małym ogniu przez około godzinę, aż olej zrobi się ciemny i silnie pachnący. Przecedzić przez gazę i gotowe.
Oliwa z żywokostu, nagietka i babki lancetowatej może być również stosowana samodzielnie do nacierania ciała przy bólach stawów, mięśni, wypryskach, szorstkiej i suchej skórze, zmarszczkach itd lub jako baza do maści i balsamów.

Przeczytaj także...

loading...
%d bloggers like this: