Glutaminian sodu E621– niebezpieczny dodatek do żywności

Glutaminian sodu

Tak oto wygląda glutaminian sodu E621,  syntetyzowana chemicznie, biała krystaliczna substancja przypominająca z wyglądu sól  lub cukier.
Po raz pierwszy wyizolował ją  w 1907 r. Japończyk – Kikunae Ikeda. Bardzo szybko zorientowano się, że substancja wzmacnia intensywność smaku potraw.

Obecnie glutaminian sodu stosuje się na masową skalę jako dodatek do prawie do każdej żywności produkowanej przemysłowo – szczególnie dużo dodaje się do komercyjnych przypraw typu vegeta, kostki rosołowe, sole ziołowe, mieszanki przypraw ale nie tylko, również do gotowych dań mięsnych, mącznych, warzywnych, przetworów pomidorowych, przekąsek, konserw, mrożonek, wędlin a nawet piwa. Producenci skwapliwie wykorzystują glutaminian sodu bo maskuje niską jakość produktu i zmniejsza koszty.

Rocznie na świecie zużywa się 200 tysięcy ton substancji, dodając od 0,2 do 0,8 g na każde 100g produktu.

Glutaminian sodu oprócz poprawy smaku, powoduje zwiększenie apetytu i prowadzi do zmian w genach odpowiedzialnych za zmysł smaku, wpływa na receptory języka, zmieniając postrzeganie smaku żywności.
Z czasem żywność naturalna i potrawy bez glutaminianu sodu wydają się „nie mieć smaku” – rosół czy zupa nie doprawiona obficie vegetą wydają się mdłe, chociaż tak nie jest w rzeczywistości.

Mimo że substancja ta jest oficjalnie zatwierdzona jako bezpieczny dodatek do żywności, nie zaleca się konsumować więcej niż 1,5g dziennie przez osoby dorosłe, i nie więcej niż pół grama dzieci.
Objawy przedawkowania E621 nazywa się „syndromem chińskiej restauracji” i mogą to być zawroty głowy, migrena, zaburzenia widzenia, zaburzenia równowagi hormonalnej, nudności, osłabienie, zawroty głowy, bóle w klatce piersiowej i wiele innych.

Z kolei żywiąc się potrawami typu fast food, używając przypraw i produktów przetworzonych  łatwo jest  przedawkować, gdyż w danym konkretnym produkcie jest co prawda dopuszczalna dawka dzienna, lecz jeśli ktoś w ciągu dnia zje kilka różnych posiłków zawierających E621 ilość się skumuluje.

Co więcej, naukowcy dowiedli że glutaminian sodu ma zdolność odkładania się w organizmie, a jego szkodliwe działanie może być opóźnione i ujawni się  po latach.

Badania wykazały, że glutaminian sodu powoduje uszkodzenia podwzgórza i zwiększa odporność na leptynę, wpływając na bilans energetyczny, co prowadzi do nadwagi i otyłości

Poza  tym może powodować uszkodzenia mózgu , rozwarstwianie się  siatkówki oka, negatywnie wpływa na system nerwowy  oraz pracę  hormonów .

Ci którzy chcą poprawić smak potraw, mogą zastąpić popularne komercyjne przyprawy świeżymi lub suszonymi ziołami TUTAJ krótki przewodnik z czym najlepiej się komponują.

 

 

Przeczytaj także...

loading...
%d bloggers like this: