REKLAMA

Niedobór witaminy D. Faktyczne zapotrzebowanie i dawkowanie

Niedobór witaminy D, czego coraz bardziej jesteśmy świadomi niesie ze sobą poważne konsekwencje. W ostatnich latach niemal każdego dnia nauka dostarcza coraz to nowych dowodów dotyczących funkcji witaminy D i związanych z jej deficytem ryzykiem.  A jeszcze nie tak dawno uważano że wyłącznie zapobiega krzywicy i chorobom kości.

Dziś już jest pewne, że chroniczny niedobór witaminy D upośledza funkcje układu odpornościowego i drastycznie zwiększa ryzyko chorób, których coraz bardziej się wydłuża. Począwszy od nowotworów, chorób neurologicznych przez choroby przewlekłe, autoimmunologiczne,  stwardnienie rozsiane, toczeń, Hashimoto, chorobę Grave’sa, reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzycę, astmę, choroby serca i układu krążenia, nadciśnienie, cukrzycę aż po depresję i choroby psychiczne. Za to wszystko w dużym stopniu odpowiada niedobór witaminy D.  Witamina D reguluje ekspresję genów genów i metylację DNA, bierze udział kilkuset reakcjach chemicznych. Niedobór witaminy D według aktualnej wiedzy łączy się z ponad 200 jednostkami chorobowymi!

witamina D jakie dawki, niedobór witaminy D

I tak na przykład

  • Badacze oceniają, że 75% nowotworów można by zapobiec przy właściwym poziomie witaminy D [1]
  • Witamina D kontroluje poziom wapnia i fosforanów we krwi, zwiększa wytrzymałość i elastyczność kości
  • Witamina D jest kluczowa dla tworzenia komórek T układu odpornościowego.  [2] Niedobór witaminy D skutkuje spadkiem odporności i chronicznymi infekcjami.
  • Niedobór witaminy D powoduje powstawanie chronicznych stanów zapalnych w organizmie.

Pomimo, że świadomość społeczna rośnie to jednak ponad 90% Polaków ma chroniczny niedobór witaminy D a lekarze sporadycznie zlecają badanie poziomu.

Niedobór witaminy D przyczyny

Witaminę D nazywa się  pigułką słońca nie bez powodu, zasadniczym jej źródłem jest synteza skórna . Nie ma możliwości by dostarczyć wystarczającą ilość wraz z pożywieniem. Jednak nie w pełni chyba rozumiemy jak ważna jest ekspozycja na słońce. Współczesny człowiek niemal cały dzień spędza w zamkniętych pomieszczeniach. Większości życie upływa na przemieszczaniu się w trójkącie praca-dom-zakupy. Od czasu do czasu urlop na świeżym powietrzu, ale wtedy obowiązkowo gruba warstwa kremów, które całkowicie blokują syntezę witaminy D.

Ze słońca zrobiono straszaka i źródło dochodów wielkich koncernów. Wystarczy obejrzeć półki w drogeriach. Najdroższe środki do pielęgnacji ciała muszą koniecznie  zawierać filtry mające chronić przed „rzekomo” szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Blokery znajdują się w kremach, emulsjach, balsamach, podkładach do makijażu, kremach dla dzieci nie mówiąc o kosmetykach do opalania z adnotacją, że chronią przed rakiem.

Tylko, że to nie działa. Nadużywanie filtrów przeciwsłonecznych wcale nie zapobiega rakowi skóry. Jest dokładnie na odwrót – im większa sprzedaż tym większa liczba zachorowań. Co więcej to właśnie kremy z filtrami zawierają rakotwórcze substancje typu oksybenzon, octinoxate, hemosalate itd. I co najważniejsze, nie stwierdzono żadnego związku pomiędzy promieniowaniem słonecznym a rakiem skóry. Na czerniaka znacznie rzadziej zapadają osoby pracujące na słońcu niż spędzające całe dnie w pomieszczeniach. Przyczyną jest właśnie niedobór witaminy D u tych ostatnich. [3],[4], [5]

W jaki sposób zachodzi synteza witaminy D ?

Pamiętamy z lekcji biologii, że rośliny wykorzystują światło słoneczne do procesów fotosyntezy by wytworzyć tlen i ważne związki. Światło słonecznie nie działa na nas tak samo, ale jest równie ważne. Ciało wystawione na promieniowanie słoneczne wytwarza w skórze witaminę D3 (cholekalcyferol). Cholekalcyferol musi przedostać się do krwi, a następnie wątroby gdzie zostanie przekształcony w kalcytriol – 25(OH)D3.  Dlatego zaraz naświetlaniu słonecznym nie należy brać kąpieli – woda zmyje cholekalcyferol zanim zdąży się wchłonąć, najlepiej odczekać 12 godzin.

Cholekalcyferol pozostaje w krwi najwyżej 2 dni.  Metabolit 25(OH)D3 znaczniej dłużej od 2 do 4 tygodni. Po tym jak wątroba spełni swoją rolę 25(OH)D3 trafi do nerek i zostnie przekształcony w aktywną formę kalcytriol 1,25(OH)D3, która „pożyje” 3 dni.  Dlatego, aby określić poziom witaminy D3 badamy metabolit 25(OH)D3 gdyż najlepiej zweryfikuje czy mamy niedobór witaminy D. Przy zaburzeniach aktywacji witaminy D3 oznacza się także metabolit kalcytriol 1,25(OH)D.

Na szerokości geograficznej jakiej leży Polsce synteza skórna witaminy D zachodzi od końca kwietnia do początku września w słoneczne dni w godzinach 10-15.00. Najwięcej skorzystamy między 11-13,  wystarczy 15- 30 minut by w 100% uzupełnić. Należy wystawić na działanie słońca bez żadnych kremów około 20% powierzchni skóry najlepiej plecy, nogi, ramiona, klatkę piersiową oraz skierować wnętrza dłoni do słońca  Lekkie zaczerwienienie skóry oznacza że nastąpiła synteza w ilości ok 10 000 jednostek (IU) witaminy D. Nie należy przesadzać z opalaniem.  Poprzez opaleniznę ciało mówi dosyć słońca.  Powstała melanina hamuje syntezę witaminy D i powoduje jej rozkład. Od września do kwietnia witaminę D warto suplementować.

Witamina D3 występuje także w niewielkich ilościach w surowym mleku od krów pasących się na trawie, prawdziwym maśle, serwatce, serach, jajkach od kur wiejskich, tłustych rybach, które mają dostęp do planktonu, wątróbce i tranie.

Jakie jest faktyczne zapotrzebowanie na witaminę D

Optymalny poziom witaminy D we krwi powinien się mieścić w granicach 50-70 ng/ml. Poziom poniżej 30 ng/ml można uznać za niedobór niezależnie od wieku. Jak na ironię większość z nas ma bardzo duży niedobór witaminy D podczas gdy jest ona łatwo dostępna i za darmo. Wielu lekarzy znających temat twierdzi,  że przy dzisiejszym trybie życia potrzebujemy średnio co najmniej 10-krotnie wyższych dawek niż rekomendowane 400 IU.

By uzupełnić niedobór witaminy D koniecznie przedtem trzeba zrobić badanie krwi. Lekarze którzy od wielu lat badają wpływ witaminy D3 zalecają uzupełnienie wszystkim zdrowym osobom niezależnie od wieku, którzy mają poziom poniżej 30 ng/ml. Osoby z chorobami układu kostnego powinny mieć powyżej 40 ng/ml, a osoby chore na raka nie powinny dopuszczać do spadku poniżej 50 ng/ml. 1000 IU przy wadze ciała 80 kg podnosi poziom we krwi o 1ng/ml.

Poziom 20 ng/ml oznacza wyczerpanie zasobów ustrojowych. Zaleca się wówczas podawanie 1000 – 2000 IU i więcej dziennie przez 3 miesiące albo 15000 IU-25000 IU tygodniowo przez 8 tygodni witaminy D3, której efektywność biologiczna jest dwukrotnie wyższa od witaminy D2.
Przy terapii leczniczej dawki powinny być dużo wyższe. Neurolog dr Cicero Galli Coimbra [5] opracował skuteczną metodę leczenia chorób autoimmunologicznych w tym stwardnienia rozsianego witaminą D3 w dawkach dziennych powyżej 40.000 IU. Ale dawki powyżej 10.000 IU powinny być dobierane indywidualnie biorąc pod uwagę różne czynniki, które może ocenić wyłącznie kompetentny lekarz.

Co jeśli pomimo suplementacji występuje niedobór witaminy D 

Zdarza się, że mimo suplementacji poziom witaminy D utrzymuje się na niskim poziomie, może być kilka przyczyn. Dlatego najbezpieczniej i najkorzystniej zaopatrywać się witaminę D od słońca.

  • Niedobór magnezu upośledza metabolizm witaminy D.
  • Przyjmowanie statyn i zbyt niski poziom cholesterolu powoduje niedobór witaminy D [6] 
  • Zbyt mało białka i tłuszczów w diecie oraz zbyt dużo zbóż ogranicza przyswajalność.. Należy pamiętać aby witaminę D doustnie przyjmować zawsze z tłuszczem.
  • Stany zapalne śluzówki żołądka lub jelit mogą znacznie ograniczyć wchłanianie
  • Blokada receptorów witaminy D. Normalnie kalcytriol 1,25(OH)2D3 powinien łączyć się z receptorem witaminy D3 lub receptorem VDR jednak czasami do tego połączenia nie dochodzi. Może to być wynikiem blokady spowodowanym przez przez niektóre leki, wysoki poziom kortyzolu, prolaktyny, hormonów tarczycy, prozapalnych cytokin, zakażeń bakteryjnych, wirusowych, grzybiczych typu gronkowiec złocisty, H.pylori borelioza, chlamydia, wirus zapalenia wątroby typu C, EBV i innych.

W takim wypadku należy sprawdzić poziom kalcytriolu, co pozwoli ocenić czy nie ma problemu z blokadą receptora VDR i ewentualnie przywrócić do normalnego funkcjonowania.

 

Doświadczony lekarz będzie wiedział jakie postępowanie wdrożyć.  Wybierajmy lekarza starannie, niestety niektórzy mają przerażające braki wiedzy.Wielu medyków powtarza jak mantrę, że witaminę D3 podaje się małym dzieciom, a przed słońcem trzeba się chronić na wszelkie możliwe sposoby. Na forum toczen.pl możemy się dowiedzieć na przekład, że pewna pani doktor uświadamia pacjentów iż należy używać kremów z filtrem + 50 nawet w domu.  No cóż.. bez komentarza.

 

Referencje
Odnośniki oznaczone w tekście :
Pubmed [2], [4], [6], Freetheanimal [1]  The Lancet [3] Cicero Galli Coimbra [5]

Przeczytaj także...

REKLAMA
loading...

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
roma Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

najnowszy najstarszy oceniany
roma
Gość
roma

No właśnie, zawsze zdawało mi się ,że to co naturalne ,nie może szkodzić człowiekowi. Słońce ,to nasz przyjaciel, bez niego nie ma życia, to jak może szkodzić. ? Nie stosuję filtrów .

REKLAMA
%d bloggers like this: