Trądzik różowaty, cera naczynkowa i wrażliwa – sposoby leczenia i pielęgnacji

Zaczerwienienie, podrażnienie czy swędzenie w obrębie policzków, nosa, podbródka
i czoła to często pierwsze objawy przewlekłej, uciążliwej choroby skóry twarzy, jaką jest trądzik różowaty.
Najbardziej narażone są kobiety o jasnej karnacji, z cerą wrażliwą, naczynkową.
Początkowe objawy zwykle dają o sobie znać miedzy 20 a 30 rokiem życia.

Trądzik różowaty leczenie

Nieleczona choroba powoli i systematycznie postępuje, powodując powstawanie kolejno rumieni, plam, krostek, zgrubień, którym towarzyszy świąd czy pieczenie oraz łzawienie z oczu. W późniejszych fazach obserwujemy obrzęk twarzy i powiek, rozrost gruczołów łojowych, aż po deformację kształtu twarzy (w skrajnych przypadkach).

Niestety przyczyny powstawania trądziku różowatego nie są do końca poznane. Medycyna konwencjonalna podaje zaledwie niepotwierdzone hipotezy, aczkolwiek wg medycyny holistycznej, np. chińskiej, skóra odzwierciedla stan narządów wewnętrznych.
Można więc przypuszczać, że ma to związek z ogólnym osłabieniem systemu odpornościowego i metabolizmem.

Co ciekawe, metody farmaceutyczne przeważnie zawodzą, mimo to lekarze nagminnie przepisują kombinację leków przeciwzapalnych (zwykle sterydów i antybiotyków), które mają poważne skutki uboczne. Osłabiają one coraz bardziej system immunologiczny, otwierając drogę do poważniejszych chorób ogólnoustrojowych.

Dlatego niezwykle istotna jest codzienna pielęgnacja, przy użyciu odpowiednich preparatów.

Rosacea Care kosmetyki

Godna polecenia jest linia specjalistycznych kosmetyków Rosacea Care, oferująca szeroki wachlarz produktów – pielęgnacyjnych i do makijażu.

Jedna z naszych redakcyjnych koleżanek przetestowała zestaw startowy, wynik wypadł pozytywnie. Produkty są bardzo delikatne, działają kojąco, odświeżają, regenerują, zapobiegają zapaleniom i dobrze nawilżają. Zestaw startowy to zestaw mini produktów, liczących sześć lub dziewięć kosmetyków, a ilość każdego z nich wystarczy na dziesięć dni stosowania. W ich składzie można znaleźć naturalne substancje aktywne, m.in. z wierzbownicy, rokitnika, zielonej herbaty, oleju jojoba czy z ogórecznika, jak również z innych roślin wykazujących działanie terapeutyczne w leczeniu oraz pielęgnacji skóry wrażliwej, naczynkowej oraz z trądzikiem różowatym.

Bo trzeba podkreślić, że zioła i dary natury mają niesamowitą moc:

jojoba orzeszki

 

Wierzbownica to dziko rosnąca roślina na terenach północnej Europy, Rosji i Ameryki.
Wykazuje się ogromną siłą – za każdym razem jeśli las ulega zniszczeniu na skutek pożaru, jako pierwsze rozrastają się zielone pędy wierzbownicy, dając ochronę młodym odrastającym krzewom i innym roślinom.
Jest doskonałym źródłem witaminy C i prowitaminy A.
Ma właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, regulujące gospodarkę hormonalną, oczyszcza cerę, zmniejsza ilość wydzielanego sebum, działają kojąco na skórę, redukuje czerwone plamy.

Olej z rokitnika to prawdziwa bomba mikroelementów i witamin oraz jeden z najbardziej znanych, a także cenionych naturalnych preparatów zdrowotnych.
Dlatego jest dziś uznawany za ważny składnik kosmetyków o charakterze pielęgnacyjnym, anti-age i upiększającym – dodaje się go do kremów, szamponów, odżywek do włosów, balsamów.

Więcej o rokitniku tutaj

Zielona herbata zawiera epikatechiny i epigalokatechiny, które działają przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie oraz fotoprotekcyjnie – pomagają zmniejszyć wrażliwość na promienie słoneczne. Wewnętrznie można stosować pijąc  4-6 filiżanek herbaty dziennie, warto dodatkowo nakładać na skórę naturalne kremy zawierające jej ekstrakt.

Olej jojoba, a właściwie ciekły wosk pozyskiwany z orzechów amerykańskiego krzewu Simmondsia chinensis, od niepamiętnych czasów wykorzystywany jest do pielęgnacji skóry i włosów przez indiańskie plemiona. Stąd właśnie pochodzi jego nazwa zwyczajowa „Hohowi”, co oznacza w języku Indian orzecha.
Olej jojoba jest ważnym składnikiem pielęgnacyjnym kosmetyków dla cery wrażliwej. Zawiera witaminy A i E, doskonale nawilża, tonizuje, koi, chroni przed czynnikami zewnętrznymi, działa oczyszczająco, łagodzi świąd i suchość skóry. Poza trądzikiem różowatym i cerą  naczynkową, pomocny jest również w leczeniu egzemy i łuszczycy.

Więcej tutaj

Olej z ogórecznika
Ogórecznik lekarski, od XVI wieku uprawiany w ogrodach domowych i przyklasztornych, jest szeroko wykorzystywany w leczeniu stanów zapalnych i zmniejszaniu bólu.
Wysoka zawartość kwasu gamma-linolenowego GLA koryguje zaburzenia metaboliczne komórek skóry, działa przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo, niweluje braki lipidów, koi świąd i ból.  Stosuje się go w środkach kosmetycznych i dermatologicznych.

Również bez zmiany diety nie można wyleczyć trądziku różowatego – należy odstawić cukier, produkty rafinowane, przetworzone, które zawierają masę sztucznych dodatków, będących substancjami obcymi dla organizmu.
Osoby żywiące się w większości takimi produktami mają zwykle problemy z cerą – a powód jest prosty – toksyny próbują wydostać się najprostszą drogą z organizmu właśnie poprzez skórę!

Tak więc, by mieć cerę (i zdrowie) pod kontrolą oraz w dobrym stanie, trzeba dostarczać organizmowi dużo warzyw, dobrych tłuszczów, owoców o małej zawartości cukru i orzechów, takich jak migdały. Należy także pić dużo wody i zwiększyć poziom witaminy D.

Słońce jest jednym z najlepszych (i bezpłatnych) źródeł witaminy D.
Jednak osoby cierpiące na trądzik różowaty są bardzo wrażliwe na działanie promieni słonecznych czy przegrzewanie cery (z tego samego powodu wizyty w saunie nie są możliwe).
Równie dobrym źródłem witaminy D jest olej z wątroby dorsza lub stosowanie suplementów w dawkach co najmniej 3000 IU dziennie.
I oczywiście należy trzymać się z dala od toksycznej żywności, dodatkowo nie są wskazane takie produkty jak kukurydza, ryż, pieczywo, makarony, nabiał, gluten, orzeszki ziemne, ostre przyprawy, alkohol i kawa.

Przeczytaj także...

loading...
%d bloggers like this: