Olejowanie ciała – jakie oleje na gorące lato?

Olejowanie ciała to jeden z najstarszych, a jednocześnie najprostszych rytuałów pielęgnacyjnych. W czasach, gdy półki uginają się od kosmetyków, łatwo zapomnieć, że czasem najlepszym sprzymierzeńcem skóry okazuje odrobina naturalnego oleju.
W ajurwedzie olejowanie ciała nie jest jedynie zabiegiem nawilżającym skórę. To codzienny rytuał wspierający krążenie, układ nerwowy i równowagę organizmu. Latem chroni skórę przed nadmiernym upałem, słońcem i wysuszeniem.
Olejowanie ciała i letnie upały
Słońce, wakacyjne wyjazdy i długie, beztroskie dni na świeżym powietrzu to prawdziwa przyjemność dla ciała i ducha, jednak dla skóry lato bywa sporym wyzwaniem. Zdarza się, że po kilku tygodniach traci nawilżenie, staje się mocno wysuszona, wrażliwa i skłonna do podrażnień.
To nie tylko problem kosmetyczny. Ajurweda tłumaczy to wzrostem pitta dosha – intensywnej energii żywiołu ognia, ciepła i transformacji, której nadmiar prowadzi do odwodnienia i wyczerpania wewnętrznych tkanek. Zaostrzenie pitta objawia się również nadwrażliwością skóry, skłonnością do zaczerwienień, podrażnień, wysypek i przedwczesnego starzenia. Dodatkowym obciążeniem latem są klimatyzowane pomieszczenia, kąpiele w chlorowanej wodzie i częstsza depilacja. Wszystkie te czynniki mogą osłabiać naturalną barierę hydrolipidową skóry.
Latem warto poświęcić skórze nieco więcej uwagi, przede wszystkim zadbać o jej nawilżenie i ochronę. Jednym ze sposobów jest olejowanie ciała, gdzie nie chodzi tylko o natłuszczenie. Oleje wspierają naturalną warstwę ochronną, pomagają ograniczyć utratę wody i poprawiają komfort skóry.
Podczas największych upałów najlepiej sięgać po lekkie, kojące oleje o naturze chłodzącej, nakładając cienką warstwą na lekko wilgotną skórę po kąpieli. Dzięki temu olej łatwiej się wchłonie, pomoże zatrzymać wilgoć w naskórku, złagodzi skutki nadmiernego działania słońca i wysokich temperatur.
Przeciwskazania: aktywne stany zapalne skóry, infekcje, sączące zmiany i świeże oparzenia słoneczne.
Olejowanie ciała – najlepsze oleje na lato
Olej jojoba – najbardziej uniwersalny do letniej pielęgnacji
Lekki, chłodzący, nawilżający, dobrze się wchłania i nie pozostawia ciężkiej warstwy. Działa wielokierunkowo. Jego struktura woskowo-estrowa wiernie naśladuje ludzkie sebum, co pozwala mu rozpuszczać jego nadmiar, zapobiegać powstawaniu zaskórniaków i wągrów. Dzięki działaniu przeciwzapalnemu i chłodzącemu, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia. Z perspektywy ajurwedy jest odpowiedni dla wszystkich konstytucji: harmonizuje zarówno nadmierną suchość (vata) nadmiar ciepła (pitta), jak i skłonność do zastoju i nadmiernego przetłuszczania (kapha).
Olej z pestek winogron –jeden z najlżejszych na lato
Pomaga łagodzić nadmiar gorąca, jednocześnie nie obciąża skóry – szybko się wchłania, pozostawiając skórę miękką i nawilżoną, bez tłustego filmu. Dzięki lekkiej naturze dobrze służy osobom o konstytucji pitta i kapha. Może być zbyt lekki przy dominacji vata – gdy skóra jest bardzo sucha, skłonna do podrażnień.
Olej ze słodkich migdałów
Łagodzi podrażnienia, głęboko nawilża i odżywia tkanki przywracając im miękkość i elastyczność. W ajurwedzie ceniony za działanie uspokajające, uziemiające i łagodzące suchość – cechy charakterystyczne dla vata. Doskonale sprawdza się przy skórze wrażliwej, szorstkiej, z podrażnieniami. Jednak nie jest najlepszym wyborem przy dominacji kapha – ze skłonnością do zastojów, obrzęków i nadmiernego przetłuszczania skóry.
Olejowanie ciała – olej owsiany
Idealny dla skóry wrażliwej, suchej i swędzącej. Koi, działa odżywczo i ochronnie. Równoważy vata ze skłonnością do suchości, szorstkości, świądu i nadwrażliwości. Łagodzi pitta – uczucie pieczenia, zaczerwienienia i dyskomfort wywołany przegrzaniem i nadmierną ekspozycją na słońce.
Delikatna natura sprawia, że jest dobrze tolerowany nawet przez bardzo reaktywną skórę. Tworzy na jej powierzchni ochronny płaszcz, który pomaga zatrzymać wilgoć, wspiera odbudowę bariery hydrolipidowej i chroni przed działaniem czynników drażniących typu: wiatr, klimatyzacja, chlorowana woda. To olej przywracający poczucie komfortu i ukojenia, szczególnie wtedy, gdy skóra wysyła sygnały przeciążenia i potrzebuje regeneracji.
Olej z awokado
To jeden z najbardziej odżywczych, ale zarazem ciężkich olejów. Głęboko odżywia, regeneruje i wspiera odbudowę skóry, doskonale sprawdza się po nadmiernej ekspozycji na słońce, gdy skóra staje się bardzo przesuszona i napięta. Jego bogata, gęsta konsystencja pomoże zatrzymać wilgoć w naskórku i wzmocni naturalną barierę ochronną. Dodatkowo łagodzi podrażnienia i wspiera regenerację skóry zmęczonej słońcem, wiatrem, słoną wodą. Najbardziej korzystny przy dominacji vata oraz dla skóry bardzo wysuszonej, dojrzałej – zbyt ciężki przy skłonnościach do przetłuszczania i zastojów.
Olej kokosowy lub słonecznikowy
To najlepszy wybór dla skóry przegrzanej, zaczerwienionej. Chłodzą, koją, przynoszą ulgę skórze narażonej na działanie wysokich temperatur i promieni słonecznych. Z perspektywy ajurwedy pomagają równoważyć pitta – gorąco, zaczerwienienia i skłonność do stanów zapalnych.
Kokosowy ma wyraźnie chłodzącą naturę, idealną na lato. Łagodzi pieczenie, zaczerwienienia i wspiera regenerację. Olej słonecznikowy jest nieco lżejszy i szybko się wchłania, wycisza nadmiar ciepła i wspiera odbudowę bariery ochronnej.
- Oliwa z oliwek lub olej sezamowy to doskonały wybór dla skóry suchej, szorstkiej i wymagającej intensywnej regeneracji, obydwa są cenione za działanie odżywcze, wzmacniające, odbudowujące, szczególnie przy zaburzeniach vata, przy suchości, utracie elastyczności i osłabieniu tkanek.
- Oliwa z oliwek głęboko natłuszcza i zmiękcza skórę, bogata w antyoksydanty i witaminę E, dzięki czemu chroni przed stresem oksydacyjnym, wspiera odbudowę i regenerację. Szczególnie dobrze sprawdza się po długiej ekspozycji na słońce.
- Olej sezamowy uznawany jest w za jeden z najcenniejszych olejów pielęgnacyjnych. Głęboko odżywia tkanki, wzmacnia skórę i pomaga przywrócić jej elastyczność. Ale ma naturę ciężką i rozgrzewającą. Polecany osobom z dominacją vata, najlepiej wieczorem, gdy szorstka, napięta, sucha skóra domaga się głębokiego odżywienia i intensywnej regeneracji.
Jak we wszystkim najważniejszy jest umiar
Słońce może być najlepszym letnim terapeutą. Poprawia nastrój, dodaje energii, wspiera naturalny rytm dobowy, aktywuje produkcję witaminy D, stymuluje wydzielanie hormonów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie. Pod warunkiem, że korzystamy z jego dobrodziejstw w sposób świadomy i z rozwagą. Problem pojawia się wtedy, gdy jest go za dużo.
Według ajurwedy nadmierna ekspozycja na słońce:
- Nasila pitta dosha i wysusza tkanki również wewnątrz.
- Długofalowo osłabia Ojas – esencję życia odpowiedzialną za odporność, witalność i regenerację.
- Efekty tej nierównowagi często najpierw zauważamy na skórze – staje się bardziej wrażliwa, sucha, skłonna do podrażnień i stanów zapalnych.
Co ciekawe skutki letniego przegrzania organizmu nie znikają wraz z pierwszym powiewem chłodniejszego powietrza. W sierpniu natura zaczyna powoli zmieniać rytm, wraz ze stopniowym spadkiem temperatur z powietrza wyparowuje wilgoć. To zapowiedź sezonu vata – związanego z suchością, lekkością i chłodem. Jak zadbać o ciało w sierpniu TUTAJ.















