Antybiotyki i dzieci – pomyśl 2 razy zanim podasz

Antybiotyki  to najczęściej przepisywane leki na świecie, masowo nadużywane i przepisywane często bez powodu np. w przypadku infekcji wirusowych, gdzie jak wiadomo są nieskuteczne. W samych Stanach Zjednoczonych przepisuje się rocznie 20 milionów niepotrzebnych antybiotyków.

Antybiotyki mając destrukcyjny wpływ na układ odpornościowy – każda antybiotykoterapia powoduje opłakane skutki dla organizmu w tym:

Niszczy korzystne bakterie nie tylko w jelitach, ale i innych narządach i tkankach
Zmienia strukturę bakterii, wirusów i grzybów, które mutują  z łagodnych w patogenne
Uodparnia bakterie na dany antybiotyk, co przy kolejnej kuracji, która może się okazać faktycznie niezbędna, może przestać działać
Ma destrukcyjny wpływ na układ odpornościowy czyniąc nas bardziej podatnymi na infekcje.

antybiotyki dzieci

Jednak największe spustoszenie czynią antybiotyki u  małych dzieci, kiedy ich układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni ukształtowany.
Przy każdej infekcji organizm produkuje przeciwciała, które chronią przed następną chorobą.
Podawanie antybiotyków niszczy ten proces. Wówczas tworzy się  błędne koło – coraz więcej infekcji bo mała odporność więc coraz więcej antybiotyków a mała odporność powstała właśnie na skutek antybiotyków.

Jak wykazały badania stosowanie antybiotyku u dziecka przed 2 rokiem grozi otyłością w późniejszym życiu, chorobami dermatologicznymi, autoimmunologicznymi, grzybicami, chorobami zapalnymi jelit itd

Antybiotyk niszczy bezpowrotnie florę bakteryjną, zwiększa ryzyko  powikłań po infekcjachastmy i występowania innych patologii.  Badania przeprowadzone na dzieciach w wieku przedszkolnym w Finlandii wykazały – że niektóre antybiotyki  powodują nieodwracalne zmiany !
Największe ryzyko antybiotyki stanowią u wcześniaków i pierwszych dniach życia.

dziecko antybiotyk

A więc zanim podasz dziecku antybiotyk, zastanów się dwa razy upewnij się że jest naprawdę niezbędny i właściwie dobrany – tzn skierowany na konkretny rodzaj bakterii po zrobionym posiewie, a nie przepisany z głowy.
Nie bój się pytać lekarza dlaczego przepisał antybiotyk , dlaczego ten konkretny i na jakiej podstawie.

Tym bardziej, że większość infekcji u dzieci  jest spowodowana wirusami, nie bakteriami !
A infekcje oddechowe jak kaszel – alergiami pokarmowymi. Paradoksalnie, w tym przypadku leczenie antybiotykami może zmienić bakterie jelitowe i jeszcze bardziej zwiększyć nadwrażliwość na niektóre pokarmy.
Niedawne statystyki pokazały, że np. przy bardzo często występujących u maluchów infekcjach ucha u 60% dzieci już po 24 godzinach bez antybiotyku dochodzi do siebie, bez narażania na wystąpienia działań niepożądanych takich jak wysypka, wymioty lub biegunka

Z kolei bólu gardła nie powinno zazwyczaj leczyć  antybiotykami. U dzieci poniżej 5 roku życia, 95 %  to infekcje wirusowe. U starszych dzieci (5-16 lat), infekcje gardła spowodowane są w 70%  przez wirusy. W rzeczywistości tylko 20% wywołane jest przez bakterie, głownie paciorkowce ale i przy tym większość organizmów radzi sobie bez problemów domowymi sposobami.

Należy pamiętać, aby unikać antybiotyków o szerokim spektrum działania. Lekarze je przepisują nagminnie „zapobiegawczo”, dlatego, że nie mają możliwości codziennej kontroli i monitorowania stanu dziecka.
Przy kilkunastu, kilkudziesięciu pacjentach dziennie jest to niemożliwe.
Z kolei nieświadomi rodzice często sami domagają się antybiotyku nawet przy czerwonym gardle i podwyższonej temperaturze ciała. A przecież antybiotyk to nie cukierek.

Nagminne przepisywanie antybiotyków spowodowało, ze wytworzyły się szczepy bakteryjne oporne na ich działanie, w tej chwili trudno wyleczyć nimi infekcje bakteryjny gardła, tworzą się powikłania włącznie z zapaleniem wsierdzia .    Eksperci twierdzą że wkrótce będą zabijać miliony ludzi.

Dlatego tak ważne jest by zadbać jest o odporność dziecka poprzez właściwą dietę, zdrowy tryb życia a przy infekcjach używać starych, skutecznych babcinych metod np. takich jak te  PRZEPISY   

dzieci choroby naturalne metody

Przeczytaj także...

loading...
  • Kirka

    Byłam tydzień temu z kaszlącym dzieckiem u lekarza, nie było naszej pediatry to poszliśmy do innego. Chciałam tylko żeby pomógł określić rodzaj kaszlu i przepisał jakiś syrop, a on co? Wypisał synkowi antybiotyk. Powiedziałam mu, że uważam iż jest to bez sensu ponieważ syn miał kaszel dopiero 3 dni. On się uparł i nie chciał zmienić zdania. Po wizycie poszłam do apteki po poradę. farmaceutka poleciła mi najprostszy ziołowy syrop [usunięto tekst reklamowy] . Efekty były takie że po kolejnych 4 dniach kaszel całkiem ustąpił bez podawania antybiotyku. Wystarczył sam syrop

  • Karolina

    Chciałabym poznać źródła, na jakie w Swoim tekście się powołujesz – raporty z badań przeprowadzonych w Finlandii, badania dzieci przed 2 rokiem życia.

    • sekretyzdrowia

      Przecież są linki do źródeł

%d bloggers like this: