Apteka w twojej kuchni, Medycyna ludowa, odporność, Przepisy, Właściwości i zastosowanie, Zamiast, Zioła

Reishi – grzyb długowieczności, równowagi i wewnętrznego spokoju

Reishi – grzyb długowieczności, równowagi i wewnętrznego spokoju

Reishi fascynuje od tysięcy lat. W dawnych Chinach uważano z symbol szczęścia i długiego życia, a znalezienie grzyba uważano za dobry znak.  Stąd  wzięło się określenie „grzyb nieśmiertelności”. Wierzono, że pomaga zachować zdrowie, siły witalne i młodość na długie lata.

Reishi – grzyb długowieczności, równowagi i wewnętrznego spokoju

Od ponad dwóch tysięcy lat reishi zajmuje ważne miejsce w TCM. Chińska nazwa, Ling Zhi, bywa tłumaczona jako „boski grzyb”, „duchowy grzyb” lub „święty grzyb”. Symbolizował nie tylko długowieczność, lecz także harmonię między ciałem a duchem.

Taoistyczni mędrcy cenili go za związek z siłami witalnymi i wewnętrznym spokojem. Wierzyli, że pomaga zachować równowagę, sprzyja wyciszeniu i pozwala lepiej rozumieć własne doświadczenia. O Ling Zhi mówiono poetycko, że „pochłania ziemskie opary, pozostawiając niebiańską aurę”.

Brzmi tajemniczo? Taki właśnie był świat dawnej medycyny chińskiej, w którym rośliny, grzyby, krajobraz i ludzkie życie postrzegano jako części jednej całości. Nic dziwnego, że wokół reishi narosło tyle legend. Jego sława przetrwała wieki, a dziś grzyb ponownie przyciąga uwagę – zarówno miłośników tradycyjnego zielarstwa, jak i badaczy.

Nie trzeba jednak obiecywać nieśmiertelności, by uznać reishi za fascynujący dar natury. Warto przyjrzeć mu się bliżej i sprawdzić, co mówi o nim dawna tradycja, a co udało się ustalić współczesnej nauce.

Reishi – jak wygląda i gdzie rośnie?

Na pierwszy rzut oka przypomina hubę, ale trudno pomylić go z innym grzybem, gdy zobaczymy jego charakterystyczny, błyszczący kapelusz. Wygląda, jakby ktoś pokrył go warstwą lakieru. Stąd polska nazwa – lakownica lśniąca (łac. Ganoderma lucidum).

reishi lakownica lakownica lśniąca Ganoderma lucidum

Kapelusz ma zwykle kształt nerki lub półkola, a jego barwa od czerwonej po czerwonobrązową. Brzegi bywają jaśniejsze, zwłaszcza u młodych owocników. Całość wygląda dość osobliwie, jakby grzyb był bardziej ozdobą niż mieszkańcem leśnego pnia.

Reishi rośnie na drewnie, przede wszystkim drzew liściastych. Spotkamy go na martwych pniach i konarach, gdzie rozkłada drewno i uczestniczy w naturalnym obiegu materii. Niekiedy pojawia się również na żywych drzewach. Występuje w różnych częściach świata, choć kojarzony jest przede wszystkim z Azją.

W Polsce należy do grzybów stosunkowo rzadkich, ale można go uprawiać. Surowiec wykorzystywany do produkcji preparatów zielarskich nie musi więc pochodzić z dzikich stanowisk. Najczęściej wykorzystuje się owocniki, czyli części grzyba wyrastające z drewna.

Przy zakupie warto zwrócić uwagę na nazwę łacińską. Określenie reishi stosuje się w handlu w odniesieniu do różnych gatunków z rodzaju *Ganoderma*. Nie każdy preparat oznaczony tą nazwą musi więc zawierać dokładnie ten sam gatunek. Dobrze wybierać produkty od sprawdzonych dostawców, którzy podają informacje o użytym surowcu.

W tradycyjnym zielarstwie

Na Wschodzie jedzenie od dawna było czymś więcej niż sposobem na zaspokojenie głodu. Uważano, że odpowiednio dobrany pokarm nie tylko odżywia ciało, ale również pomaga zachować siły i wewnętrzną równowagę. Liczyło się nie tylko to, co trafiało do garnka, lecz także smak, sposób przyrządzania, właściwości energetyczne pokarmu i pora roku. Kuchnia i medycyna przenikały się na każdym kroku.

Lakownica żółtawa właściwości działanie

W tym świecie szczególne miejsce zajmowało reishi. Tradycyjnie sięgano po nie przy osłabieniu, niepokoju, problemach ze snem i dolegliwościach oddechowych. Z czasem zaczęto wykorzystywać je również przy innych problemach, między innymi alergiach i dolegliwościach związanych z krążeniem. W dawnych źródłach można znaleźć także wzmianki o stosowaniu tego grzyba w poważnych chorobach, w tym nowotworach.

Nie chodziło przy tym wyłącznie o pojedynczy objaw. W tradycyjnym podejściu liczył się człowiek jako całość – jego siły, samopoczucie, konstytucja i zdolność do zachowania równowagi.

Profil energetyczny
Smak: gorzki
Energetyka: neutralna, może delikatnie chłodzić, osuszać
Tkanki: serce, płuca, wątroba, nerki, śledziona
Działanie:  odżywia krew, rozprasza zastoje, usuwa toksyczne złogi, wspiera Qi, Jing i Shen

W tradycji chińskiej wyróżniano kilka odmian Ling Zhi, którym przypisywano różne właściwości zależnie od barwy. Czerwone reishi, szczególnie cenione w dawnych przekazach, kojarzono z podtrzymywaniem Qi i sił witalnych.

Warto pamiętać, że wielowiekowa tradycja świadczy o tym, jak wysoko ceniono reishi, ale sama w sobie nie dowodzi skuteczności grzyba w leczeniu konkretnych chorób.

W tradycyjnej medycynie nie patrzy się na człowieka wyłącznie przez pryzmat nazwy choroby. Zwraca uwagę na wzorce zaburzeń, siły witalne, konstytucję i równowagę całego organizmu. Znaczenie ma nie tyle to, co komu dolega, lecz to dlaczego pojawiły się symptomy, w jakim stanie jest cały organizm i czego potrzebuje, by odzyskać równowagę.

Co mówi nauka?

Reishi od dawna fascynuje zielarzy, a współczesnych badaczy interesują głównie związki obecne w owocnikach. Do najważniejszych należą polisacharydy, w tym beta-glukany, oraz triterpeny, takie jak kwasy ganoderowe. Grzyb zawiera również białka, aminokwasy, lipidy i składniki mineralne. Jego skład zależy między innymi od gatunku, warunków uprawy oraz sposobu przetwarzania.

Najwięcej uwagi poświęca się wpływowi reishi na układ odpornościowy. Badania wskazują, że niektóre zawarte w nim związki mogą oddziaływać na aktywność komórek odpornościowych i mechanizmy regulujące odpowiedź immunologiczną. Analizuje się również ich właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające.

Innym obszarem badań są reakcje alergiczne, ochrona komórek wątroby, ciśnienie krwi i procesy związane ze starzeniem. Prowadzi się także badania przedkliniczne dotyczące wpływu poszczególnych substancji z reishi na komórki nowotworowe.

Trzeba jednak rozróżnić trzy rzeczy: działanie pojedynczego związku w laboratorium, wyniki badań na zwierzętach oraz skuteczność preparatu u człowieka. To nie to samo. Wyników uzyskanych w laboratorium nie można automatycznie przekładać na działanie całego grzyba na człowieka.

Dlatego nie ma wystarczających dowodów, by uznać reishi za sprawdzony środek na alergię, choroby wątroby, nadciśnienie czy nowotwory.

Modulacja odporności

Tradycyjnie reishi ceniono za jego wpływ na siły witalne i zdolność organizmu do zachowania równowagi. We współczesnych badaniach mówi się o działaniu immunomodulującym, czyli wpływie na regulację odpowiedzi odpornościowej.

To ważne rozróżnienie. Układ odpornościowy nie zawsze potrzebuje po prostu pobudzenia. Czasem jego reakcje są zbyt słabe, a czasem nadmierne, jak bywa w alergiach. Z tego powodu bada się jak związki obecne w reishi mogą wpływać na różne mechanizmy odpornościowe.

Nie oznacza to jednak, że grzyb automatycznie wzmocni osłabioną odporność, a przy jej nadmiernej aktywności ją wyciszy. Nie ma wystarczających danych, by traktować go jako uniwersalny regulator odporności ani zakładać, że jest bezpieczny dla wszystkich osób z chorobami autoimmunologicznymi.

W badaniach laboratoryjnych analizuje się również wpływ reishi na stres oksydacyjny i procesy zapalne. W reklamach preparatów można spotkać długie listy przypisywanych mu korzyści, obejmujące pracę serca, układu nerwowego, mózgu czy wątroby. Nie wszystkie te zastosowania mają jednak równie mocne podstawy.

Reishi w okresach stresu i przemęczenia

Reishi zalicza się do adaptogenów, które pomagają w przystosowaniu organizmu do obciążeń. Nie jest typowym środkiem pobudzającym. Raczej wycisza i pomaga odzyskiwać równowagę.

Znamy przecież ten stan: człowiek jest zmęczony, ale nie potrafi odpocząć. Głowa wciąż pracuje, myśli przeskakują z jednego tematu na drugi, a wieczorem trudno uwolnić się od spraw całego dnia. Ciało domaga się wytchnienia, ale wewnętrzne napięcie nie pozwala zwolnić.

W tradycyjnym podejściu właśnie takim osobom przypisywano szczególne miejsce dla reishi. Grzyb bywa wykorzystywany w mieszankach przeznaczonych dla osób przeciążonych, żyjących w ciągłym napięciu i mających trudności z odprężeniem.

Mgła mózgowa, koncentracja i wewnętrzna równowaga

Przeciążenie nadmiarem bodźców potrafi dać się we znaki. Człowiek jest zmęczony, ma trudności z koncentracją, zapomina o własnych potrzebach i żyje tak, jakby cały czas musiał nad wszystkim panować. Przewlekły stres może odbijać się na śnie, pamięci i zdolności skupienia uwagi.

I tu też reishi może pomoc. Jednak w takich sytuacjach warto zadbać również o rzeczy pozornie proste: regularny sen, przerwy od nadmiaru bodźców, ruch i czas na odpoczynek. Jeśli trudności z koncentracją lub pamięcią utrzymują się albo nasilają, dobrze poszukać ich przyczyny, zamiast przypisywać je wyłącznie stresowi.

Jak przyrządzać reishi?

Reishi jest twardym i gorzkim grzybem. Nie przygotowuje się go więc tak jak zwykłych grzybów jadalnych, które wystarczy krótko podsmażyć. Tradycyjnie wykorzystuje się suszony, rozdrobniony owocnik, z którego przygotowuje się odwar.

Herbatka z reishi

3–5 g suszonego, rozdrobnionego reishi,
1 litr wody.

Grzyb zalać wodą i doprowadzić do wrzenia. Gotować na małym ogniu, aż wywar zredukuje się o połowę. Przecedzić i pozostawić do przestygnięcia. Tradycyjne przepisy podają długi czas gotowania, nawet przez około dwie godziny.  Napój ma wyraźnie gorzki smak. Niektórzy dodają do niego imbir, miętę lub odrobinę miodu.

Podane proporcje opisują tradycyjny sposób przygotowania, a nie uniwersalną dawkę. Moc wywaru zależy od rodzaju i jakości surowca, a bezpieczeństwo jego stosowania również od stanu zdrowia i przyjmowanych leków. Nie należy automatycznie zakładać, że można pić go kilka razy dziennie przez długi czas.

Niektórzy gotują z kawą. Łyżka zmielonych reishi to ok 3 g. Rekomendowana dzienna dawka: 3 – 5 gram. Większe dawki do 15 g stosuje się przy poważniejszych schorzeniach.

reishi jak przyrządzić

Nalewka reishi 

Proporcje grzybka do alkoholu 20% 1:2.

Porcję grzybów zalać odpowiednią ilością wody w stosunku 1 litr na 10 g. Gotować na małym ogniu  30 minut doprowadzając do wrzenia. Odstawić pod przykryciem do wystygnięcia. Kiedy wywar wystygnie, nie wyrzucając grzybów, dolać odpowiednią ilość alkoholu.

Aby przygotować 20% alkohol należy wymieszać 40% wódkę z wodą w stosunku 1:1. Nalewkę pozostawić pod przykryciem na 2 tygodnie. Zlać do butelek. Stosuje się 45 kropli na wodę 3 razy dziennie przez miesiąc.

Reishi w kuchni 

Grzybki są świetne jako dodatek kulinarnych zup, warzyw, dań mięsnych, krokietów, pierogów. Suszone mają wyższą wartość odżywczą i energetyczną. Do leczniczych nalewek i herbatek powinny być wysuszone na słońcu lub w piekarniku w temperaturze do 40°C. Kulinarnie można wykorzystywać świeże i suszone.

Moim zdaniem jednym z najlepszych sposobów wykorzystania reishi jest dodawanie go do zup i długo gotowanych wywarów. W garnku różne składniki łączą swoje smaki i właściwości energetyczne, tworząc harmonijną całość. Gorzki smak reishi dobrze komponuje się z warzywami, korzeniami i aromatycznymi przyprawami, a długie gotowanie pozwala wydobyć z twardego owocnika zawarte w nim związki.

W tradycyjnym podejściu liczy się nie tylko pojedynczy składnik, lecz także to, z czym go łączymy i jak przygotowujemy potrawę. Ciepła, długo gotowana zupa jest łagodna dla układu pokarmowego, a składniki w niej zawarte lepiej przyswajalne.

0 0 głosy
Ocena artykułu
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów