Zupa miso i jej niezwykłe wręcz właściwości

Miso to pasta z ziaren soi, z dodatkiem jęczmienia lub ryżu, soli morskiej i enzymów kropidlaka powstała w wyniku długiej fermentacji (od 3 miesięcy do 3 lat), przez co jest bogata w enzymy, bakterie mlekowe i składniki odżywcze w szczególności witaminy z grupy B, K2­­­-MK7 , D, fosfor, żelazo, wapń, potas, kwas linolenowy, lecytynę, oraz niezbędne aminokwasy  i jest źródłem pełnowartościowego białka.

Jednak  największe korzyści dla zdrowia zapewniają zawarte w niej flawonoidy: genisteina i daidzeina, które jak udowodniono blokują komórkom rakowym zdolność do tworzenia naczyń krwionośnych, czym powodują ich kurczenie i umieranie.

Zupa miso dla zdrowia

Co ciekawe sama soja, którą reklamuje się od lat dziewięćdziesiątych jako „zdrowy, odżywczy pokarm” zawiera wiele szkodliwych substancji, wyjątkiem jest miso gdzie w procesie fermentacji związki te są neutralizowane, a w ich miejsce powstają substancje korzystne.

Japończycy, którzy nie jedzą soi niesfermentowanej lecz stosują miso w swej codziennej diecie w postaci zup i dodatków do potraw są narodem najdłużej żyjącym o najmniejszym wskaźniku zapadalności na raka

 

Oprócz zmniejszenia ryzyka wystąpienia raka pasta miso:

Alkalizuje organizm
Eliminuje śluz
Wzmacnia odporność
Chroni komórki przed zanieczyszczeniami chemicznymi, promieniowaniem i wolnymi rodnikami, chelatuje metale ciężkie
Wysoka aktywność antyoksydacyjna działa przeciwstarzeniowo a kwas linolenowy ma zbawienny wpływ na skórę
Przywraca właściwą florę bakteryjną jelit
Ułatwia wchłanianie składników odżywczych z pożywienia
Rozkłada aldehyd z alkoholu i usuwa nikotynę z krwiobiegu
Pobudza trawienie, stymuluje wydzielanie kwasów żołądkowych
Poprawia jakość krwi i limfy
Niweluje skutki menopauzy
Zapobiega osteoporozie
Wykazuje działania przeciwzapalne szczególności jeśli chodzi o stawy i choroby reumatyczne
Hamuje agregację płytek krwi zapobiega zakrzepicy, miażdżycy, zawałom serca i udarom mózgu
Duża zawartość tryptofanu – aminokwasu zwanego pigułką szczęścia – zapobiega depresji, poprawia nastrój i zapewnia dobry sen

Zupa miso przepis

1 łyżka oleju kokosowego
½ szklanki posiekanej dymki
1 drobno posiekany ząbek czosnku
½ łyżeczki startego imbiru
3 łyżki pasty miso
4 szklanki wody

Na oleju kokosowym zeszklić cebulę i czosnek, cały czas mieszając przez ok. 5 minut. Dodać wodę, imbir i doprowadzić do wrzenia, zdjąć z ognia. Dodać pastę miso i mieszać aż do całkowitego rozpuszczenia.

To wersja podstawowa, zupa może być urozmaicona  grzybami, uszkami grzybowymi, tofu, taro (bulwy warzywne), glonami, makaronem ryżowym, innymi warzywami, ziołami lub po prostu do zupy warzywnej dodać na koniec miso, pamiętając aby jej wcześniej nie solić, a pastę dodawać po zdjęciu z ognia by zachować enzymy i wszystkie składniki

Źródła badań naukowych :
Promieniowanie, rak, nadciśnienie 
Nowotwory
Nowotwory
Zdrowe kości
Właściwości biologiczne

Przeczytaj także...

loading...
  • Elżbieta Bilska

    Jestem na „emeryturce”, więc dorabianie niezbędne. W związku z tym mało czasu na „pichcenie”. Miso sobie tak ułatwiłam: gotuję gar zupy warzywnej i dodaję, co mam, np. raz pieczarki, raz brokuł, innym razem kapustę, z kaszą jaglaną gotowaną na sypko osobno. Chodzi o to, że mogę cały dzień jeść jedną potrawę, albo 2-3 dni pod rząd na obiad. Nie dodaję miso od razu, tylko podgrzewam małą ilość zupy, a miso dodaję na talerzu. Czy tak może być? Na drugi dzień zupę zagotowuję, żeby nie skisła. Myślę, że wówczas miso by straciło na wartości, stąd dopiero na talerzu dodaję. Czy dobrze robię?

    • kura

      Absolutnie moze tak byc i nawet robi Pani lepiej, niż jak jest podane w przepisie w artykule :) Japonczycy po prostu rozpuszczaja paste miso w goracej wodzie i dodaja moze troche dymki lub kilka kostek tofu. Nigdy nie spotkalam sie ztym zeby ktos dodawal olej kokosowy do zupy miso lub podsmażona na nim cebule! Japonczycy by sie niezle zdiwiwli :)

%d bloggers like this: