Okadzanie domu – zalety i korzyści dla człowieka i otoczenia

Rytualne okadzanie dymem, palenie kadzideł z ziół i żywic sięga czasów prehistorycznych. Wiele kultur do dziś je praktykuje by przywrócić zdrowie i równowagę, odgonić złe moce i zdjąć uroki. Okadzanie jest nadal jedną z ważniejszych z praktyk w ceremoniach religijnych.
Dawne praktyki to nie zabobon. Umiejętne okadzanie nie tylko oczyszcza otoczenie z negatywnych energii, ale szkodliwych bakterii i patogenów. W jeden ze świątyń w Indiach badacze zaobserwowali, że rytualne spalanie specjalnego drewna z mieszanką aromatycznych leczniczych ziół znakomicie oczyszcza powietrze. W ciągu jednej godziny okadzanie zredukowało w powietrzu 94% bakterii i patogenów. Pomieszczenie pozostało czyste przez kolejne 24 godziny, niektóre bakterie chorobotwórcze zostały całkowicie wyeliminowane. [1]
Okadzanie domu – korzyści i zalety
W hinduskiej ceremonii do okadzania zastosowano mieszankę Havan smagli. Na naszych terenach używano do tego celu innych rodzimych roślin. Z ziół popularna była szałwia, piołun, jaśmin mirra, lawenda, rozmaryn. Używano gałązki jałowca, brzozy, świerku. Wykonywano z nich specjalne kadzidła z dodatkiem żywic by odpędzić zło i morowe powietrze. Okazuje się, co skrupulatnie wyliczono, że podczas upałów hektarowa plantacja jałowców wydziela 30 kg lotnych olejków zabijających bakterie. Okadzanie dymem z brzozy potrafi zniszczyć gronkowca opornego na antybiotyki.
Niektóre zioła jak biała szałwia oczyszcza otoczenie i uwalnia domowników od negatywnych emocji, lęku, niepokoju. Po okadzeniu szałwią domu pozostaje czysty, przyjemny świeży zapach i wyraźne uczucie spokoju.
Kadzidłowiec
Prawdziwe kadzidło pochodzi z drzew boswellia zwanych kadzidłowcami. Wielokrotnie wymienia je biblia m.in było ofiarowane jak jeden z trzech darów dzieciątku Jezus. W czasach największej świetności żywica kadzidłowca była cenniejsza niż złoto. Do dziś używa się w kościele katolickim.
Kadzidłowiec wytwarza żywicę, która po zestaleniu tworzy żółtobrązową, ziarnistą masę zwaną olibanum, w postaci żółtobrązowej, ziarnistej masy. W tradycyjnej medycynie indyjskiej stosowane jest w leczeniu stanów zapalnych stawów i kości, stanów zapalnych i bólów kręgosłupa, nieżytów układu oddechowego .
- Olibanum działa przeciwbólowo, przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, wykrztuśnie
- Uspakaja, wycisza, odpręża
- Wpływa korzystnie na odporność i energetykę organizmu
- Poprawia częstotliwość tkanek i narządów
- Zabija niektóre komórki nowotworowe
Od wielu lat wiadomo, że chore komórki mają niższą częstotliwość niż zdrowe. Można ją zmieniać przez czynniki zewnętrzne typu fale elektromagnetyczne, olejki eteryczne, okadzanie czy wewnętrzne – medytacje, praktykowanie uważności, ćwiczenia oddechowe.
Immunolog Mahmud Suhail twierdzi, że rak powstaje gdy DNA w obrębie jądra komórki ulega uszkodzeniu, a niektóre olejki eteryczne mają zdolność jego naprawy. Jednym z nich jest żywica z drzewa boswellia serrata. Według niego olibanum oddziela „mózg” komórki rakowej od „ciała „w cytoplazmie. Zamykają jądro a tym samym powstrzymując go od odtwarzania uszkodzonych kodów DNA. [2] 
Okadzanie kadzidłowcem
Olibanum oczyszcza powietrze energetycznie i z patogenów, do tego ma cudowną woń. Niezwykle piękny, delikatny korzenny zapach z nutką ziołową utrzymuje się wiele godzin. Relaksuje i działa kojąco. Dotlenia mózg i wspomaga koncentrację. Wprowadza harmonię wśród domowników. I działa leczniczo – nie szkodzi w przeciwieństwie do chemicznych odświeżaczy, które udają tylko zapachy.
Przeczytaj również jak utrzymać Czysty dom bez chemii













