REKLAMA

Dlaczego warto pić wodę z odrobiną soli naturalnej

woda z sola korzysci dla organizmu

Okresowe poranne picie wody ze szczyptą soli jest stosowane w tradycyjnej medycynie wschodniej i ajurwedyjskiej od tysięcy lat w celu oczyszczenia organizmu i wielu innych korzyści zdrowotnych. Oczywiście mowa tu o soli naturalnej bogatej w minerały a nie rafinowanej.

Obecnie nauka twierdzi, że faktycznie taki „drink” przynosi wiele korzyści zdrowotnych. Zarówno sól jak i woda są niezbędne do życia. Gdyby nie sól człowiek miałby problem z trawieniem prawie wszystkiego, co je

Ale to dzięki wyjątkowemu połączeniu wody z solą powstaje nowa struktura, dużo  lepiej wchłaniana przez organizm, miedzy innymi dlatego że jony dodatnie w soli wiążą się z ujemnymi w cząsteczkach wody i odwrotnie.

 

Korzyści z porannego picia szklanki ciepłej wody ze szczyptą soli 

Lepsze nawodnienie – woda dużo lepiej jest wchłaniana i wykorzystywana przez organizm.

Lepsze trawienie – taka mieszanka pobudza enzymy trawienne i wydzielanie kwasu żołądkowego przez co przyspiesza metabolizm, zapobiega zaparciom i wzdęciom.

Oczyszczenie czyli detoks – usuwa toksyny z organizmu, ma właściwości przeciwbakteryjne

Mineralizacja – składniki mineralne zawarte w dobrej soli są bardzo dobrze wchłaniane. Korzyści dla układu kostnego, sercowo-naczyniowego i gospodarki elektrolitowej.

Bezsenność – sole mineralne uspokajają system nerwowy. W tym przypadku zaleca się pić przed snem

Korzyści z picia wody z solą

UWAGA

  • Stosować należy tylko nieoczyszczoną sól himalajską lub kamienną „brudną” szarą. Kiedyś była dobra morska – ale w tej chwili morza i oceany są bardzo zanieczyszczone metalami ciężkimi i radioaktywnymi. Ostatnie doniesienia mówią że efekty wypadku w Fukushimie są coraz bardziej przerażające
    Z tego powodu także lepiej  uważać na ryby i owoce morza.
  • Jeśli ktoś ma problem z wypiciem szklanki słonej wody, może dobrze rozpuścić sól na języku, a następnie popić czystą wodą. Efekt będzie ten sam.
  • Stosować przez 7 dni. Następnie zrobić przerwę na tydzień. Maksymalnie do ¼ łyżeczki

 

Przeczytaj także...

REKLAMA
loading...
  • Margo

    ile jest „odrobina”? szczypta? łyżeczka? łyżka stołowa na szklankę?

    • sekretyzdrowia

      jest napisane w ostatniej linijce

    • Ania Mucha

      Szczypta tyle co w palcach się zmieści warto oglądnąć Jerzego zięba

      • Margo

        to oglądaj, jeśli CI życie i zdrowie niemiłe!

        • Roman

          Oglądać p. Ziębę można – stosować się do jego rad radziłbym ostrożnie. Generalnie podpowiada dobrze, ale czasami można się doprawić jego radami. Moja rada: zrobić sobie poziom elektrolitów: Na, K, Ca, Mg, Cl. Potem ewentualnie ustalić dawkę konkretnej soli. Dobra jest kamienna (np. Kłodawa) lub himalajska (różne odcienie). Profil elektrolitów to koszt ok 60 zł (częściowo można na NFZ, bo raz na rok się należy). W przeliczeniu na jony Na to sól himalajska ma ich 3 razy mniej niż warzona jodowana. Więc 1/4 łyżeczki himalajskiej (ok 1000 mg) to ok. 350 mg warzonej. W produktach spożywczych (chleb, wędliny, sery, wędzonki) jest tej soli bardzo dużo. Przyjmuje się, że człowiek zdrowy nie powinien spożywać więcej niż 5 g soli warzonej dziennie. Więc ta 1/4 łyżeczki to naprawdę niewiele. Warto też rano zmierzyć sobie ciśnienie. Jeśli przekracza 140/90 mm Hg to nie pić, bo pogorszy to sprawę. Można wtedy z soli zrezygnować i pic wodę z cytryną.

  • sekretyzdrowia

    Według nas można, odrobina naturalnej soli nie szkodzi, a wręcz pomaga i nasi przodkowie przez tysiące lat używali , ale lepiej zapytać lekarza lub farmaceuty :)

  • Monika Turas

    Przeczytaj książkę Jerzego zęby albo posłuchaj wykładów ☺

    • Ania Mucha

      Prawda

  • sekretyzdrowia

    maksymalnie, w przypadku soli gruboziarnistej to nie jest dużo

  • O.

    Witam!
    Niestety zanim trafiłam na tego bloga zaczęłam „nawadniać” mój organizm właśnie za pomocą soli himalajskiej rozpuszczonej w szklance wody, i doszłam do wniosku (właśnie po przeczytaniu tego artykułu), że robiłam to nieprawidłowo. Mianowicie piłam tę wodę około miesiąca i to po kilka szklanek dziennie. Od około dwóch tygodni mam bardzo wysokie ciśnienie i łopotanie serca (szczególnie z rana). Podejrzewam, że mogło dojść do swego rodzaju przedawkowania soli. Czy po odstawieniu tej metody nawadniającej organizm sam powinien sobie z tym poradzić? Dodam, że od kilku tygodni (właśnie, gdy zaczęły się wspomniane kołatania serca) biorę magnez, który być może po odstawieniu soli zadziała, jak trzeba.
    Pozdrawiam,
    O.

REKLAMA
%d bloggers like this: