REKLAMA

Jak usunąć pestycydy z warzyw i owoców?

 

Jeśli nie mamy dostępu do warzyw i owoców hodowanych bez chemii (z upraw organicznych albo od działkowiczów nawożących naturalnym kompostem), musimy dla własnego dobra pozbyć się toksycznych chemikaliów z powierzchni jarzyn i owoców po przyniesieniu ich do domu z warzywniaka. Sama woda nie zda tutaj egzaminu i zaraz wyjaśnię dlaczego.

W sklepach ze zdrową żywnością są co prawda specjalne płyny służące do tego celu, lecz są one drogie – na 500-600 ml takiego „specjalnego” płynu musimy wyłożyć 20-30 zł. Czy jest sposób aby drogi „płyn do mycia warzyw i owoców” zastąpić tańszym rozwiązaniem? Oczywiście, możemy zrobić to samo a nawet o niebo lepiej za grosze!  Dzisiaj opowiem jak to zrobić. W 5 minut.

Większość drogich zagranicznych (polskich nie spotkałam) płynów do mycia warzyw i owoców dostępnych w sprzedaży to marketingowa ściema. Receptury oparte na kwasach (jabłkowy, mleczny, cytrynowy itd.) pomagają pozbyć się co prawda szkodliwych bakterii (E.coli, Listeria czy Salmonella) ale nie usuwają większości pestycydów. Gdzie jest haczyk?

 

 

Otóż większość pestycydów stosowanych dzisiaj w uprawach przemysłowych ma skład opracowany tak, aby był wygodny dla rolników, czyli aby opady atmosferyczne nie zmywały ich z powierzchni opryskanych płodów rolnych. Jednym słowem są oleiste. Dotyczy to np. szeroko dzisiaj stosowanych karbaminianów czy pestycydów organofosforanowych (inaczej fosforoorganicznych). Nie są to jednak te połyskliwe woski, którymi pokryte są często np. jabłka. Oleiste pestycydy nie są ani widoczne gołym okiem ani też wyczuwalne na powierzchni warzyw i owoców w dotyku. Substancje te zobaczymy dopiero rozpuszczone w wodzie o odczynie alkalicznym, ponieważ dopiero w takich warunkach dochodzi do hydrolizy tych substancji.Group of different fruit and vegetables

 

Zatem przystępujemy do działania! Oto szybka i super tania metoda mycia warzyw i owoców:

 

Krok 1. Usunięcie szkodliwych bakterii (E.Coli, Listeria, Salmonella itp.). Płuczemy warzywa i owoce najpierw w wodzie o odczynie kwaśnym przez 2-3 minuty. Na 1 litr wody dodaj  ok. pół szklanki octu (najlepiej winnego lub jabłkowego, jak nie masz może być zwykły) albo 2-3 łyżki kwasku cytrynowego

 

Krok 2. Usunięcie pestycydów. Po wyjęciu warzyw z wody kwaśnej płuczemy je w wodzie o odczynie alkalicznym przez kolejne 2-3 minuty. Na 1 litr wody dodaj 1 czubatą łyżkę sody kuchennej

 

Woda po płukaniu warzyw zmieni tym razem swój wygląd: w zależności od użytych do oprysku substancji stanie się mętna lub przybierze odcień żółtawy, na powierzchni często pokaże się tłustawy film.

 

Krok 3. Opłukujemy warzywa w czystej wodzie (neutralne pH 7).

 

A kiedy tylko macie okazję pamiętajcie, że zawsze warto zakupić warzywa uprawiane na zdrowej i nieskażonej chemią ziemi. Część chemikaliów która dostała się do warzyw z ziemi – po prostu już w nich zostaje, a tych nie da rady po prostu zmyć. To co można uprawiajcie sami na balkonie lub kuchennym parapecie, tym bardziej, że np. zioła czy zieleninę warto zawsze mieć pod ręką.

Powyższa treść pochodzi ze strony LINK

Przeczytaj także...

REKLAMA
loading...

13
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
MaksJan Kuncewiczsekretyzdrowiavioladarek Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

najnowszy najstarszy oceniany
fan
Gość
fan

brawo! dzięki:)

Resi
Gość
Resi

Super sprawa… ciesze sie ze na to trafilam…

zdrowie
Gość
zdrowie

super ..dziękuję i Pozdrawiam 🙂

mama
Gość
mama

Super. Jedna uwaga – kwasek cytrynowy jest trucizną. Sporo na ten temat w necie.

azmi
Gość
azmi

Najlepiej uzyc wody z Jonizatora. Raz o pH3 a potem pH 10

Julia
Gość
Julia

Ja mam jonizator, więc na bieżąco mam kwaśną i alkaliczną wodę. Polecam.

Al-Chemik
Gość
Al-Chemik

Ale bzdury!!! Usuwanie pestycydów, z powierzchni??? Jak rolnik stosuje pestycydy, to one są przez roślinę wchłaniane i guzik, a nie je usuniecie. Ludzie myślcie!!!

Maks
Gość
Maks

Al-Chemik, a Ty czytaj ze zrozumieniem, jeśli potrafisz! Przecież Autor wyraźnie zaznaczył: „Część chemikaliów która dostała się do warzyw – po prostu już w nich zostaje, a tych nie da rady po prostu zmyć.” Nikt nie obiecuje zrobić z owoców i warzyw z produkcji „przemysłowej” – owoce ekologiczne, lecz przynajmniej można zminimalizować ilość użytej chemii (np. przez supermarkety o działaniu powierzchniowym, by owoce i warzywa dłużej poleżały, dlatego czasami na zewnątrz są piękne, a w środku już zepsute, więc przynajmniej część pestycydów można przed spożyciem usunąć). Więc nie mierz innych swoją miarą i sam zacznij myśleć, a przynajmniej czytać ze… Czytaj więcej »

darek
Gość
darek

Podobno pestycy odkładają się głównie w warstwie zewnętrznej (skórce).. podobno, badań nie robiłem 😛

viola
Gość
viola

A ta woda to przegotowana zimna, ciepła czy gorąca ma być? A może zwykła z kranu ?Bardzo nieprecyzyjne te porady są. Proszę o konkretną odpowiedź.Pozdrawiam. Viola

sekretyzdrowia
Gość
sekretyzdrowia

zwykła zimna woda

Jan Kuncewicz
Gość
Jan Kuncewicz

Ozonator jest prostszy i skuteczniejszy.

trackback

[…] testy wykazują, że sama woda to za mało, badacze z University of Massachusetts twierdzą, że bardziej skutecznym sposobem jest moczenie warzyw lub owoców w roztworze sody […]

REKLAMA
%d bloggers like this: